top of page

Imigranci w Tunezji – życie w piekle?




Transparent z hasłem „Black Lives Matter” w jednej z afrykańskich stolic? Protesty przeciwko rasizmowi? W obu przypadkach pierwszą, mimowolną reakcją na te sytuacje może być zdziwienie. Rasizm niezmiennie kojarzy się ze stykiem społeczności o odmiennych kolorach skóry. W kontekście afrykańskim może co najwyżej przypominać o czasach kolonialnych. Jednocześnie obnażone zostają nasze stereotypy na temat Afryki jako jednolitej demograficznie, zamieszkiwanej przez „wielką rodzinę czarnoskórych plemion”[1]. Ich niesłuszność uwidacznia obecna sytuacja w Tunezji.


Jak podaje Al Jazeera, 3 marca Wybrzeże Kości Słoniowej przygotowało się do przyjęcia prawie 300 obywateli wracających z Tunezji, Mali spodziewało się 150 osób, z kolei rząd Gwinei jako pierwszy sprowadził około 50 obywateli[2].



Skąd ten ruch powrotny wśród obywateli państw subsaharyjskich?


To pokłosie wypowiedzi prezydenta Kaisa Saieda podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego 21 lutego oraz dziesiątek aresztowań migrantów w tym miesiącu. Zdaniem głowy państwa nielegalni emigranci odpowiadają za gwałtowny wzrost przestępczości, a ich jest uznanie Tunezji za czysto afrykański kraj, niezwiązany z narodami arabskimi i islamskimi. Te ostatnie stanowią większość tunezyjskiego społeczeństwa, podczas gdy czarnoskórzy Tunezyjczycy stanowią od 10 do 15 procent populacji[3]. Większość mieszkańców pochodzących z Afryki Subsaharyjskiej jest nieudokumentowana, co stawia ich w niejednoznacznej sytuacji jako osoby nielegalnie przebywające na terytorium Tunezji.


Przekłada się to także na społeczny odbiór, gdy część mieszkańców Tunezji wyszła na ulice, by zaprotestować przeciwko rasizmowi i ksenofobii, odbiorcy i komentujący wiadomości zwracają uwagę na rozdźwięk między potrzebą walki z rasizmem, a bronieniem nielegalnych imigrantów, którzy wyłamują się poza prawa państwowe, jednocześnie mogąc wywoływać zamieszanie, wywracać panujący porządek czy rzeczywiście odpowiadać za akty przestępczości i przemocy. Znamienne jest, że kiedy Unia Afrykańska otwarcie skrytykowała Tunezję i wezwała ją do powstrzymania „rasistowskiej mowy nienawiści”[4], Unia Europejska nie skomentowała wypowiedzi Saieda[5].


Jak zauważa jednak Ahmed Benchemsi, dyrektor ds. rzecznictwa na Bliski Wschód i Afrykę Północną w Human Rights Watch, represje po przemówieniu prezydenta nie dotknęły jedynie nielegalnych imigrantów:


Władze bezkrytycznie aresztują mieszkańców Afryki Subsaharyjskiej, nawet nie sprawdzając ich statusu prawnego, więc teoria, że ​​ścigają tylko nielegalnych migrantów, nie jest prawdziwa[6].

Sami imigranci mierzą się z rasistowskimi obelgami, fizycznymi atakami, nękaniem przez policję, aresztowaniami, włamaniami do domów lub eksmisjami z nich, kradzieżami, uniemożliwianiem korzystania z transportu publicznego, utratą pracy[7]. Z ich strony pojawiają się głosy, że życie w Tunezji z nadziei na poprawę sytuacji zmieniło się w piekło.

W odpowiedzi na te działania Saida część Tunezyjczyków końcem lutego wyszła na ulice, by wyrazić niezgodę na zaistniałą sytuację i narrację prowadzoną przez prezydenta. W czasie demonstracji padało m.in. hasło „Precz z faszyzmem, Tunezja jest krajem afrykańskim”[8]. Konieczność równego traktowania mieszkańców Afryki Subsaharyjskiej tunezyjska komiczka Fatma Saidane umotywowała koniecznością postępowania innego niż w Europie:


Nie wolno nam atakować ani obrażać ludzi żyjących na naszej ziemi w taki sam sposób, w jaki nie akceptujemy złego traktowania naszych rodaków w Europie[9].

Europa staje się punktem odniesienia w kwestii rasizmu, pytaniem pozostaje, czy afrykańskość dotyczy wspólnoty rasy, czy też czegoś więcej – ludzkiego, bardziej humanitarnego niż w stereotypowym ujęciu Europy traktowania człowieka.



Walka z nielegalnymi imigrantami ma odwrócić uwagę?


Zdaniem Romdhane’a Bena Amora, rzecznika Tunezyjskiego Forum Praw Gospodarczych i Społecznych, rasistowskie działania prezydenta mają na celu stworzenie społeczeństwu wyimaginowanego wroga, który odwróci ich uwagę od podstawowych problemów. Tunezja boryka się bowiem z kryzysem gospodarczym, ale także wynikłym z działań Saieda kryzysem demokracji.


Wydarzenia z ostatnich dni – protestach zwolenników opozycji w Tunisie przeciwko aresztowaniom politycznym i w obronie demokracji[10], zdają się jednak wskazywać, że plan ten nie zadziałał, a przynajmniej nie zadziałał w pełni. Mógł za to przyczynić się do jeszcze większej polaryzacji społeczeństwa.





[1] A. Chodubski, O polskim stereotypie Afryki oraz jego zmienności, „Forum Politologiczne”, 2006, t. 3, s. 22. [2] Sub-Saharan Africans recount Tunisia ‘hell’ amid crackdown, Sub-Saharan Africans recount Tunisia ‘hell’ amid crackdown | Migration News | Al Jazeera. [3] Tunisia’s Saied says migration aimed at changing demography, Tunisia’s Saied says migration aimed at changing demography | Migration News | Al Jazeera. [4] Sub-Saharan Africans recount…, op. cit. [5] B. Hlebowicz, Manifestacja w Tunisie. "Skończmy z rasizmem i ksenofobią. Nigdy nie zgodzimy się na tłumienie wolności", https://wyborcza.pl/7,75399,29528419,manifestacja-w-tunisie-skonczmy-z-rasizmem-i-ksenofobia-nigdy.html?disableRedirects=true. [6] Sub-Saharan Africans recount…, op. cit. [7] K. Ben Braiek, Sub-Saharan Africans desperate to leave Tunisia after attacks, Sub-Saharan Africans desperate to leave Tunisia after attacks | Migration News | Al Jazeera. [8] What you need to know about Tunisia’s anti-racism protests, https://www.aljazeera.com/news/2023/2/26/what-you-need-to-know-about-tunisia-anti-racism-protests. [9] Ibid. [10] Tunisian opposition defies protest ban, rallies against president, Tunisian opposition defies protest ban, rallies against president | News | Al Jazeera.



Warto zajrzeć:


K. Ben Braiek, Sub-Saharan Africans desperate to leave Tunisia after attacks, Sub-Saharan Africans desperate to leave Tunisia after attacks | Migration News | Al Jazeera.


A. Chodubski, O polskim stereotypie Afryki oraz jego zmienności, „Forum Politologiczne”, 2006, t. 3, s. 22.


B. Hlebowicz, Manifestacja w Tunisie. "Skończmy z rasizmem i ksenofobią. Nigdy nie zgodzimy się na tłumienie wolności", https://wyborcza.pl/7,75399,29528419,manifestacja-w-tunisie-skonczmy-z-rasizmem-i-ksenofobia-nigdy.html?disableRedirects=true.


Sub-Saharan Africans recount Tunisia ‘hell’ amid crackdown, Sub-Saharan Africans recount Tunisia ‘hell’ amid crackdown | Migration News | Al Jazeera.


Tunisia’s Saied says migration aimed at changing demography, Tunisia’s Saied says migration aimed at changing demography | Migration News | Al Jazeera.


Tunisian opposition defies protest ban, rallies against president, Tunisian opposition defies protest ban, rallies against president | News | Al Jazeera.



댓글


bottom of page